Chwalimy Tatów, Zapiski Mam

Tatusiowie nie mają łatwo…

24 czerwca 2015 • Autor:

Wczoraj był Dzień Ojca lub inaczej Taty, każdy nazwy po swojemu zazwyczaj kierując się przy tym relacjami jakie są na  linii męski rodzic-dziecko.

Jak to mówią, wszystkie poradniki marketingowe na temat prowadzenia bloga, fanpage czy innych działań w necie, trzeba być na bieżąco i działać zgodnie z kalendarzem. Tak więc i ja przygotowałam karteczkę z okazji 23 czerwca. Chyba się udało i była skuteczna, bo została udostępniona ponad 20 razy – dziękuję wszystkim serdecznie  🙂

Tutaj rzeczona kartka:

23 (1)

Włączyłam moją ulubioną Canve do robienia szybkich grafik,  znalazłam odpowiednią grafikę w końcu tatusiowe kojarzą się z ciemnymi kolorami, więc mam. Zmieniłam datę na stosowną czyli na 23 czerwiec, no i co teraz? Pewnie przydałby się jakiś mądry cytat o ojcostwie, miłości do dzieci, bliskości, relacjach, ważności kontaktów – coś w stylu ostatniej kampania Szwedzcy Ojcowie.

I się zaczęło…

Jak zwykle z pomocą przyszedł wujek google, takiego wujka mieć to istny skarb, macie mi czego zazdrościć  😉
Wpisałam: cytaty ojciec, cytaty tata, cytaty ojcostwo i co się ukazało mym oczom:

  1. Cytaty ojciec: to  głównie cytaty z „Ojca  chrzestnego” nomen omen jeden z moich ulubionych filmów. Parę by się znalazło pasujących do okazji chociażby ten:

    „Mężczyzna, który nie poświęca czasu rodzinie – nie jest prawdziwym mężczyzna” Don Vito Corleone.

    Jednak jakoś tych szwedzkich tatusiów mi tutaj brakuje…

  2. No to zmiana: Cytaty tata i co widzę? Smutny i ponury krajobraz. Nie ma cytatów o byciu fajnym tatą, jaka to jest wielka miłość między dziećmi a tatusiami,  o miłości, o bliskości…
    Czytam, czytam i widzę:

I.
Ma ta­kie niewin­ne, bez­bron­ne, smut­ne oczy.
I choć nie jest mój, chciałabym umieć pat­rzeć Je­go ocza­mi. 
Zo­baczyć jak to jest jak ma­ma krzyczy, choć nie Je­go wi­na, ta­ta bi­je, choć On jeszcze nie wie co to gniew, rodzice się szar­pią, a Je­mu brak już siły na płacz. 
Pod­czas, gdy ta­ta bił ma­mę za ścianą. 
Słysząc krzy­ki, jed­na sios­tra py­tała drugą:
– Kim jest ten Pan za ścianą? Kim on jest?
‚Szczęśliwe’ dzieciństwo większości dzieci. 

II.
To ta­ki cios gdy włas­ny ojciec
pos­ta­nowił być dla ciebie ob­cym człowiekiem
i usunął się z two­jego życia za­nim nau­czyłeś się mówić
-„tata” słowa, które uczy­nił pus­tym fra­zesem, poz­ba­wionym adresata 

III.
„Bierz przykład ze star­szych – mądrzejszych.”
Dobrze.
Mam bić Ma­mę, Tato? 

Gdzieś między takimi cytatami zapodział się jakiś pozytywny, w stylu:

Mój tata jest zwykłym człowiekiem. Ale wiem, że gdyby w grę wchodziło moje życie lub zdrowie pokonałby nawet tygrysa. 

Gdzie nadal, jakoś tej bliskości nie ma, nie ma relacji, nie ma czułości…

Po przeczytaniu pierwszych trzech storn na czterech różnych portalach z cytatami pomyślałam WTF (nie lubię angielskich wstawek w polskich blogach, ale w ojczystym języku nie mogę przekląć). To my kobiety cały czas mówimy o naszym ciężkim losie, o wymaganiach jakie stawia przed nami świat, kolorowa prasa i sąsiadka za rogiem, która to sama jeździ do rolnika po ekologiczne marchewki, a my kupujemy słoiczki w sklepie.  Tymczasem Panowie wcale nie mają łatwiej oni też są w tym całym zmieniającym się świeci, tez muszą walczyć ze stereotypami, że ich nie ma, tylko w pracy siedzą, a po pracy idą na mecz – to w łagodnym wydaniu, bo  z cytatów wynika, że tatusiowe: opuszczają mamusie, biją i piją na umór.

A ja znam w większość tatów jak w tym szwedzkim reportażu:

  • Korzystają z tacierzyńskiego
  • Wyciągają gluty z nosa
  • Zmieniają pieluchę z kupą
  • Gotują najlepszą kaszę na mleku
  • Idą z dzieckiem do lekarza

I wszystko to robią z chęcią i miłością, a nie tylko z poczucia męskiego obowiązku.

 

Tak więc drodzy ojcowie nie poddawajcie się i bądźcie dalej tatusiami. A my mamusie doceniajmy ich każdego dnia.

 

Dorota DDF

Komentarz