Chwalimy Mamy, Chwalimy Tatów, Zapiski Mam

Dlaczego Chwalimy… ?

5 sierpnia 2015 • Autor:

Dorota dziś wrzuciła na nasz profil ten oto ten post. Zajebisty!!! … aż napiszę słowem użytym w tym tekście. Polecam – czytajcie, puszczajcie dalej … 

Ten post odpowiada też na pytania dlaczego My CHWALIMY MAMY? Bo chwalimy te Mamy, tych Tatów, tych Rodziców, którzy nie robią z posiadania dziecka tragedii i wymówki za swoje porażki. Nasz blog i wywiady prowadzimy dla tych, którym się chce!! A swoje chęci przekładają w konkretne działania. A CO SIĘ CHCE?

Chce się pracować, chce działać. Chce się mieć pasje i zainteresowania. Chce się poznawać ludzi i budować relacje wychodzące poza piaskownicę i poruszać w rozmowach tematy nieco odległe od kup, kaszek, narzekania na męża, który nie pomaga, czy teściową która nie przyjeżdża …

Chwalimy te Mamy i tych Tatów, którzy chcą – mając dzieci – prowadzić fajne, ciekawe, wartościowe życie z wszystkim odcieniami szczęścia i radości, z wszelkimi smutkami i porażkami.

Pokazujemy światu tych Rodziców, którzy nie obrażają się na otoczenie za to, że pojawiło IM się dziecko (no ta bene jak się TO robi, to dzieci pojawić się mogą), tylko odpowiedzialnie idą dalej … odpowiedzialnie i chcąc nauczyć swoje dzieci tego,

  • że życie to kwestia wyborów, czasem trudnych …
  • że życie to pasmo decyzji, czasem nieodwracalnych…
  • że życie to proces budowania swojej wartości nie na tym co mówią inni, narzucają inni, ale na tym kim jesteśmy, jaki potencjał mamy, jakie wartości wyznajemy i pokazujemy światu … z całym ryzykiem, że czasem nie będziemy się komuś podobać.

 

Chwalimy Mamy i chwalimy Tatów, którzy jak pisze Radomska nie mają pretensji. Za właśnie to słowo „p r e t e n s j e” cytowanej blogerce – dziękuję!! Od jakiegoś czasu jestem wyczulona, na osoby, „które mają do kogoś p r e t e n s j e”. Unikam ludzi, którzy nie robiąc nic … nie robiąc nic z swoim życiem … jedyne to co robią to mają pretensję i mają żal. Żal do innych za to, że CI INNI nie zmienili ich życia, tak jakby tego chcieli.

Chwalimy więc tych Rodziców, co pretensji nie mają. Nie mają żalu. Ale mają dobre chęci i siłę, by samodzielnie zmieniać swoje życie. Nie tylko pomimo posiadania dzieci. Ale właśnie dzięki dzieciom!!!

Chwalimy tych, którzy dzięki dzieciom dojrzeli i dzieci potraktowali jako inspirację do zmian. To dzieci stały się dla nich pretekstem, powodem, sygnałem, by zacząć nadawać życiu sens, wartość.

By przestać narzekać. By przestać mieć pretensje i przestać mieć żal!

FB_IMG_1438764387350

Zastanawiacie się pewnie, że czy nie gloryfikuję tych „naszych” chwalnych Rodziców? Zastanawiacie się, czy to nie grupa „robotów”, którym rodzicielstwo układa się idealnie, a oni mają na wszystko czas, siły, pieniądze. Pewnie od razu chcecie szydzić, że pewnie mają do pomocy nianie, teściowe, dostali spadek, czy wygrali w totka.

NIE

NIE

NIE

  • Chwalimy te osoby, które dochodzą do wszystkiego same
    Chwalimy tych, którzy umieją korzystać z życzliwości ludzi, a nie zasobności portfela
    Chwalimy tych, którzy zamiast tracić czas na narzekanie, po prostu biorą się do pracy, uczenia nowych umiejętności, podejmowania prób i przyjmowania powiązanych z nimi porażkami
    Chwalimy tych, którzy się nie poddają
    Chwalimy tych, którzy potrafią zrezygnować z wygód, przespanych nocy, bezpieczeństwa finansowego, świętego spokoju, wolnych wakacji na których „muszą ogarniać te nieznośne dzieci…”
    Ale przede wszystkim chwalimy tych, którzy posiadają umiejętności wykorzystywania okazji, które daje życie i siły, która płynie z wszechświata ( tym razem cytuję Mamę, która pojawi się u nas już za moment).

A na koniec dodam!! Pozdrawiam z wakacji. Upragnionych, wyczekanych. WAKACJI, na których i tak jestem on-line i pod telefonem, bo posiadając dwie firmy i prowadząc dwa blogi nie mogę zupełnie zniknąć. Ale nie narzekam, cieszę się z tego. Bo mam co mam. Bo sama to sobie wypracowałam. Bo to moje dwie firmy i moje blogi. A moi Synowie właśnie oglądają Akademię Pana Kleksa. Mąż czyta. A ja mam czas, by napisać ten post. Za chwilę pójdziemy w góry …  I jest fajnie 🙂 I chwalę się tym …. za co możecie mnie nie lubić….

 

Marta IP

 

Komentarz