Relacje Mam

Jak w ulu – coworking rodzicielski

29 stycznia 2016 • Autor:

Czas ferii w pełni i nie każdy może pozwolić sobie na urlop, ale co tu zrobić z maluchem? Podpowiadam: szukajcie biur coworkingu rodzicielskiego. Przy okazji tym wpisem przypomnę troszeczkę lata i to nie tylko dlatego że moje wizyty miały miejsce w sierpniu i na zdjęciach widać piękne słoneczne dni,  ale już sama nazw Jak w Ulu sprawia, że robi nam się cieplej nie tylko w serduszku, ale i na karku.

Czy już słyszeliście o coworkingu? Opss.. Pytanie powinno brzmieć czy jest ktoś, kto nie słyszał o coworkingu? 🙂 w obecnej erze freelenacerów, pracy zadaniowej oraz coraz większej elastyczności pracodawców biura coworkingowe są na stałe wpisane w krajobraz naszej pracy zawodowej. Jest to miejsce gdzie można spokojnie parę godzin popracować, umówić się z klientem na spotkanie czy wynająć salę na szkolenia.

A czy słyszeliście o coworkingu rodzicielskim? Według mnie jest to najlepsza rzecz EVER jaka mogła ostatnio powstać. To połączenie biura ze żłobkiem, na dole dzieci hasają sobie wesoło z rówieśnikami, a na górze rodzice spokojnie pracują. Co prawda tych biur jest bardzo mało w Warszawie znam dwa takie miejsca Mambiuro na Pradze i Jak W Ulu na Żoliborzu. W tym pierwszym nie byłam, bo mi nie po drodze, za to w wakacje parę razy odwiedziłam  cudowne miejsce na Żoliborzu Jak W Ulu (zaznaczam to nie jest artykuł sponsorowany!).

Co mi się najbardziej spodobało? Że żłobek usytuowane jest w domu otoczonym drzewami, na parterze znajdują się pomieszczenia dla dzieci, a na górze miejsce pracy dla rodzica, jest jeszcze sala warsztatowa w podpiwniczeniu, gdzie przyjemnie spędza się czas w upalne dni. Wartości jakimi kieruję się żłobek bardzo odpowiadają mojemu stylowi wychowania dzieci: żadnych badziewnych (przepraszam za kolokwializm) zabawek, dzieci są zdolne same w sobie, należy je tylko rozwijać, nie tłamsić i wsadzać w sztywne ramy.

      Druga sprawa to  fantastyczna energia bijąca od tego miejsca, wchodzisz i czujesz się jak w domu, masz poczucie że dziecko jest bardzo dobrze zaopiekowanie a Ty spokojnie możesz popracować. Ja do pracy wybrałam pokój na piętrze z widokiem na ogród, oprócz tego że za oknem mam zielone drzewa nie na szare biurowce to mogę jeszcze ukrytkiem popatrzeć na dziecko jak się bawi z innymi rówieśnikami, a wiadomo że nic tak nie odpręża mamy jak widok zadowolonego dziecka 🙂

Współprowadzącymi tego cudnego miejsca są dwie energiczne kobiety Karolina, wspierająca miejsce merytorycznie oraz Ewa, dbająca o organizację i sprawy formalne.

Oprócz standardowej oferty żłobka „Jak w ulu” organizuje także warsztaty: kreatywne zabawy taneczne, zabawy z językiem angielskim, multisensoryka, umuzykalnienie oraz rozwojowe warsztaty dla rodziców.

 

Dla mnie coworking rodzicielski jest rozwiązaniem idealny:

  • Nie tracisz czasu na dowożenie malucha do żłobka, a później do pracy – dajecie sobie z maluchem buziaka i każdy idzie do swojego pokoju 🙂
  • Masz pewność co się dzieję z Twoim dzieckiem – podglądasz przez okno
  • Możesz wyjść „do ludzi”, porozmawiać z innymi rodzicami, zdjąć dres i się umalować (Panowie też mogą się umalować 🙂 )
  • Maluch nawiązuje relacje z rówieśnikam
  • Bardzo dobrze opłacalne finansowe dla osoby, która szuka żłobka i miejsca do pracy
  • Ma tylko jeden minus jest za daleko od mojego domu…

Biura coworkingowe świetnie się sprawdzają nie tylko w przypadku wolnych zawodów, coraz więcej firm decyduje się na pracę zdalną. Ograniczając tym samym nie tylko koszty związane z wynajęciem biura, ale także tworząc przyjaźniejsze miejsca pracy. Wiele osób pracuje projektowo – ja także – gdzie najważniejszy jest finalny efekt zadania, nie muszę być a biurze w wyznaczonych godzinach, ale robota musi być zrobione. Tak więc biuro coworkingowe świetnie się sprawdza.

Jeżeli znacie więcej takich miejsc wpisujcie nazwę i link do strony w komentarzach, piszcie o takich miejsca nie tylko w Warszawie, ale w całej Polsce. Stwórzmy razem miejsc przyjaznych do pracy rodzicom.

Swoją drogą to takie moje małe marzenie stworzyć coworking rodzicielski w Ursusie, więc jak by ktoś szukał Partnera biznesowego piszcie do mnie śmiało 🙂

Jakby mój wpis zachęcił Was do odwiedzenia, zamieszczam na dole dane kontaktowe:
Jak w Ulu
ul. Dembińskiego 10
01-644 Warszawa
www.jakwulu.com.pl

a jeszcze bym zapomniała, do żłobka jest dobry dojazd nie tylko samochodem, ale także komunikacją miejską 🙂

Zamieszczam poniżaj galerię zdjęć, które  oczywiście zrobiłam ja Dorota Dabińska 🙂

p.s. spódniczka w „duduszka” (jak to mówi moja młoda) oczywiście od cudownej MamIdea, wywiad z Malwiną możecie przeczytać tutaj.

 

Komentarz