Zapiski Mam

BŁĘDY

5 września 2016 • Autor:

Odbieram dziś Chłopców z szkoły.

Jak zawsze pytam:

– Co u Was?

– Jak minął dzień?

Starszy zaczyna:

– Malowaliśmy farbami. Tymi, tymi wodnymi. Słabo mi szło. Rozmazywały się. Wolę kredki i już. Nie lubię tych farb …. 

Ja na to …

– Synku. Nie można się tak poddawać. Fakt, rysowanie kredkami wychodzi Ci super. Farbami wodnymi, czyli akwarelowymi, może i gorzej. Fakt, do tej pory mało nimi malowałeś. Ale nie poddawaj się … 

On na to:

– Tak, tak wiem .. jak człowiek się uczy to popełnia błędy.

Ja dumna na to:

– Tak, zawsze Wam powtarzam, że .….

I tu nastąpił długi i motywacyjny wykład o roli popełnianiu błędów w uczeniu się.Taki wykład, jaki tylko Matka psycholog, trener i coach może zafundować swoim dzieciom …

Było o upadkach. O porażkach. O cierpliwości. O tolerancji na czas poświęcony na uczenie się.

O powstawaniu. O pocie i łzach. O nie poddawaniu się. O tym, że to trudne przyznać się do błędu – ale bez tego nie ma uczenia się, rozwoju, postępu, innowacji.

I o tym, że przyznawanie się do błędów to cecha odważnych ludzi.

Było o nauce chodzenia, pływania, jazdy na rowerze i na nartach. Było o dumie i satysfakcji, które przychodzą potem jako nagroda. O radości z zdobywania nowych umiejętności.

 

Synowie jak zawsze słuchali.

Przytakiwali.

Dodawali swoje przykłady. Uwielbiam to!

I wtem dojechaliśmy do Biedronki.

Wysiadamy. Ja biegnę po koszyk. Do koszyka podbiega Młodszy.

Chwyta i pyta:

– Mamo! Mogę ja dziś poprowadzić???

Ja spoglądam na niego. Otwieram usta, by powiedzieć … „Nie, nie. Ja Synku to zrobię. Będzie szybciej. Ty zawsze na coś wpadasz. Możesz coś zniszczyć ….”.

Ale zanim otworzyłam usta On spojrzał mi w oczy i z serca powiedział…

– Mamo! Przecież każdy może popełniać błędy i wtedy może się nauczyć ….

Prawda?

 

.

.

.

.

 

 

 

A Ty droga Mamo?

www.chwalmymamy.pl

 

 

Komentarz