Przeglądasz kategorię

Zapiski Mam

Zapiski Mam

10 prawdo emocjach, dla których warto zmieścić w głowie film „W głowie się nie mieści”

14 lipca 2015 • Autor:

W głowie się nie mieści…

… ile mądrości niesie w sobie film w „Głowie się nie mieści”. A niesie sporo o trudnym temacie emocji. Trudnym? Tak trudnym!! Bo emocje to rzecz niesłychanie subiektywna. Rzecz. Automatycznie napisałam… choć z rzeczami to emocje nie mają nic wspólnego. Emocje to barwa. To cień. To impuls. To sygnał, którego brzmienie każdy odbiera inaczej. Inaczej. Indywidulanie. Z różnym nasileniem  i z różnym czasem trwania. Każdy z nas inaczej dopiera emocje do sytuacji. Jednych to samo zdarzenie może śmieszyć,  u innych powoduje strach, u jeszcze innych złość. Jedni, ci bardziej wrażliwi doświadczają większej gamy emocji. Inni tą gamę mają bardzo ubogą. W obu przypadkach to emocje nas „tworzą”. Nas budują. Nadają naszemu życiu unikatowość.

WIĘCEJ


Zapiski Mam

Rozwój spektrum kompetencji poprzez fakt posiadanie dziecka

9 lipca 2015 • Autor:

Wczoraj pół wieczoru uczyłam się nowej piosenki z pokazywaniem, bo akurat taką nauczyło się dziecko w żłobku i jak śpiewała co innego to było zamaszyste kiwanie głowa i głośnie nieee. Tak więc Matka Polki musiała się nauczyć nowej piosenki o zajączku. Przy okazji naszła mnie taka myśl jakie to kompetencję rozwija się wraz z pojawieniem się dziecka, poniżej wyniki mojej socjologicznej obserwacji (w końcu po coś te 7 lat studiowałam – a dlaczego 7 to już inna historia 😉 ).

WIĘCEJ


Zapiski Mam

Traktuj dzieci jako wymówkę

3 maja 2015 • Autor:

Jakiś czas temu na Konferencji dla rodziców Fajne i ważne prowadziłam wykład o tym jak rodzice mogą zarządzać swoim czasem, radzić sobie z jego niedoborem, presją, stresem związanym z goniącymi terminami. Po tym spotkaniu zaczęła po internetach krążyć moja ulotka z „10 zasadami zarządzania czasem dla rodziców” – 10-cioma zasadami moimi, osobistymi, autorskimi.

WIĘCEJ


Zapiski Mam

Mój wielki powrót

7 lutego 2015 • Autor:

W tym tygodniu nastąpił mój wielki powrót do pracy etatowej i chciałabym się podzielić z Wami moimi przemyślenie po pierwszym tygodniu. Tak miała się ten wpis zacząć, po tygodniu a tu jednak minęło prawie pół roku  od mojego powrotu. Kolejny dowód na to, że czas nie jest moim sprzymierzeńcem, a może jednak ja nie jestem jego sprzymierzeńcem. Część wpisu powstało po tygodniu, część po miesiąc, a reszta teraz. W związku z tym, że zawsze szukam pozytywnych stront w życiu, wpis ten będzie się odnosił do ewaluacji jaka zaszła u mnie przez te parę miesięcy.
WIĘCEJ